Odcinek 1 · noweSaga: Ilona Felicjańska o życiowych kryzysach

Ilona Felicjańska mówi o długach. Jakie kwoty podała?

Kilkaset tysięcy złotych w pierwszej relacji, mniej w kolejnej i kilkadziesiąt tysięcy w drugiej - takie zadłużenie opisała Ilona Felicjańska w rozmowie z Żurnalistą. Jej słowa przytoczył Pudelek 29 października 2026 roku. Modelka nie wskazała jednej łącznej sumy wszystkich długów. Opowiedziała też o swoim późniejszym podejściu do pieniędzy.

Kilkaset tysięcy złotych w pierwszej relacji, mniej w kolejnej i kilkadziesiąt tysięcy w drugiej - takie zadłużenie opisała Ilona Felicjańska w rozmowie z Żurnalistą. Jej słowa przytoczył Pudelek 29 października 2026 roku. Modelka nie wskazała jednej łącznej sumy wszystkich długów. Opowiedziała też o swoim późniejszym podejściu do pieniędzy.

Co nowego

Kobieta przegląda rachunki i liczy wydatki kalkulatorem
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. https://kaboompics.com/ / Pexels, licencja Pexels

Felicjańska opowiedziała o zadłużeniu narastającym w kolejnych relacjach i podała kwoty, które z nimi wiąże. Jej wypowiedź znalazła się w relacji Pudelka opublikowanej 29 października 2026 roku o 09:20:

„Kilkaset tysięcy w pierwszej relacji, w tej troszkę mniej, kilkadziesiąt w tej drugiej”.

Modelka zaczęła od kwoty dotyczącej pierwszej relacji. Przy kolejnej użyła porównania „troszkę mniej”, po czym wymieniła „kilkadziesiąt” w drugiej. Mówiła więc o skali zobowiązań w poszczególnych relacjach, bez przedstawiania pełnego rozliczenia.

Data i godzina dotyczą publikacji Pudelka. Sama rozmowa obejmowała także wcześniejsze doświadczenia Felicjańskiej: leczenie, początki pracy nad książką i porządkowanie spraw życiowych. Wątek pieniędzy powrócił przy opowieści o tym, jak po terapii zmieniło się jej podejście do kwestii materialnych.

Jakie kwoty pojawiły się w opowieści o długach?

Felicjańska wymieniła kilkaset tysięcy złotych w pierwszej relacji, mniejsze zadłużenie w kolejnej i kilkadziesiąt tysięcy w relacji nazwanej przez nią „drugą”. Wszystkie te kwoty pochodzą z jej wypowiedzi dla Żurnalisty, przytoczonej przez Pudelek.

Najwyższy wymieniony zakres to kilkaset tysięcy złotych. Modelka przypisała go pierwszej relacji. W następnym fragmencie nie wskazała osobnej kwoty, lecz odniosła się do wcześniejszej: „w tej troszkę mniej”. To porównanie opisuje mniejsze zadłużenie, bez określenia, o ile było niższe.

Na końcu padło „kilkadziesiąt w tej drugiej”. Przytoczony fragment nie pozwala jednoznacznie ustalić, którą konkretnie relację miała na myśli. Dlatego przy tej kwocie pozostaje jej własne określenie. Wypowiedź dotyczy zobowiązań, o których opowiada sama Felicjańska, i w takim zakresie przedstawia jej finansowe doświadczenia.

Czy z tych kwot da się ustalić całość?

Nie, podane zakresy i porównanie nie pozwalają rzetelnie obliczyć łącznego zadłużenia Felicjańskiej. W przytoczonej przez Pudelek wypowiedzi nie ma jednej sumy wszystkich długów.

„Kilkaset tysięcy” i „kilkadziesiąt” określają skalę, a „troszkę mniej” odnosi się do wcześniej wymienionej kwoty. Żadne z tych sformułowań nie jest dokładną wartością. Dodatkowo pozostaje opisana wyżej niejasność dotycząca przyporządkowania ostatniej kwoty do relacji.

Na pytanie o wysokość długów można więc odpowiedzieć słowami modelki o poszczególnych okresach jej życia. Dodanie tych określeń do siebie oznaczałoby przyjęcie wartości i założeń, których sama wypowiedź nie zawiera. Jej późniejsze słowa o spokojniejszym podejściu do pieniędzy dotyczą z kolei nastawienia do spraw materialnych, a nie wysokości zobowiązań.

Od terapii do książki i spokojniejszego spojrzenia na pieniądze

Dłonie przewracają kartki notatnika na drewnianym stole
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Karolina Grabowska www.kaboompics.com / Pexels, licencja Pexels

Felicjańska zaczęła pracę nad pierwszą książką podczas leczenia uzależnień, a po terapii w Broczynie i uporządkowaniu spraw życiowych spokojniej patrzyła na pieniądze. Tak przedstawiła te doświadczenia w rozmowie relacjonowanej przez Pudelek.

Pisanie miało dla niej praktyczny cel: zdobycie środków do życia. Początek pracy nad książką wiązała z pobytem w ośrodku leczenia uzależnień. Opowiadając o tym okresie, wskazała więc zarówno okoliczności rozpoczęcia pisania, jak i finansowy powód, dla którego się go podjęła.

Przy wspomnieniu terapii w Broczynie mówiła już o spokojniejszym spojrzeniu na kwestie materialne. Łączyła je z uporządkowaniem spraw życiowych. W jej relacji zmiana podejścia do pieniędzy była częścią tego późniejszego etapu.

Dat rozpoczęcia pracy nad książką i zakończenia terapii materiał nie podaje. Na osi zdarzeń oba wspomnienia pozostają więc bez dokładnego roku.

O jakich trudnych doświadczeniach jeszcze mówiła?

Felicjańska mówiła także o uzależnieniu oraz przemocy fizycznej i psychicznej w dawnej relacji. Ten fragment wywiadu z Żurnalistą przytoczył Plotek:

„Moją częścią jest nie tylko uzależnienie, ale też przemoc”.

Modelka wymieniła oba doświadczenia, opowiadając o swojej przeszłości. Przemoc opisała w dwóch wymiarach: fizycznym i psychicznym. W tej samej rozmowie wracała również do leczenia, pracy nad książką oraz porządkowania spraw życiowych. Wątek zadłużenia był zatem jednym z kilku tematów jej osobistej opowieści.

Co dalej

W przytoczonym materiale nie ogłoszono kolejnych dat.

Źródła

Podstawą tekstu są wypowiedzi Ilony Felicjańskiej z rozmowy z Żurnalistą, przytoczone w dwóch publikacjach: